29.07.2014

Wrocław #003

W trzeciej części (tutaj znajdziecie pierwszą i drugą) moich wycieczek po Wrocławiu zabieram Was w najbardziej oczywiste miejsce: na rynek. Zachwyca mnie on za każdym razem, gdy tamtędy przechodzę, jest to zdecydowanie najpiękniejszą wizytówka miasta. Więcej komentować nie będę, zostawiam Was ze zdjęciami:

25.07.2014

Beauty Post 3

Halo halo, przychodzę do Was z trzecim już postem z moimi kosmetykami, których obecnie używam do pielęgnacji i, bardzo minimalnego, makijażu.
Rossmann, Rival de Loop, Krem pod oczy - używany na dzień i na noc, ma fajną, bardzo lekką konsystencję.
Fitomed, Płyn różany do twarzy, odświeżająco-nawilżający do cery suchej - mój absolutny ulubieniec! Pięknie pachnie, wspaniale odświeża i nawilża twarz.
Dax Sun, Ochronny krem do twarzy na słońce UVA UVB SPF 50+ - lato jest, słońce grzeje, trzeba więc chronić skórę ;) Na twarz wybieram zawsze wysoki filtr. Ten krem jednak nie jest moim ideałem, troszkę się świeci, będę więc szukać dalej ;)

AA, Żel do mycia twarzy z algami morskimi i kwasem hialuronowym - chyba znalazłam idealny żel do mycia twarzy! Mam skórę suchą, często używając żeli miałam niemiłe uczucie ściągania skóry. Tutaj absolutnie tego nie ma, żel jest bardzo delikatny, polecam :)

Paese, Pomadka nr 54 - ma przepiękny kolor, idealna na wakacje!
Nivea, Malinowe masło do ust - mój ulubieniec, wspaniale nawilża usta, do tego bajecznie pachnie :)
Artdeco, Mascara - dobrze rozdziela rzęsy, długo się trzyma na rzęsach.
IsaDora, Puder brązujący, Terracotta Gold (42) - ukradziony mamie, ma przepiękne złote drobinki, wspaniale wygląda na opalonej skórze.
Misslyn, Puder prasowany - jestem mu wierna już od dłuższego czasu, fajny do wykończenia makijażu, ładnie wygładza cerę.
Catrice, Kamuflaż - dopiero jestem w trakcie testowania ;) Póki co bardzo na plus, chowa to, co ma chować :)


Bielenda, Enzymatyczny peeling do twarzy do cery suchej, wrażliwej i naczynkowej -  stosuję go raz na tydzień, czasami dwa tygodnie. Ma bardzo przyjemny, delikatny zapach, skóra po nim jest bardzo ładnie oczyszczona.
Isotrex (na receptę) - stosowany w sytuacjach "awaryjnych" od wielu lat, zawsze doskonale działa. Stosuję go tylko punktowo, gdyż ma tendencje do przesuszania skóry!
Dermoceutica, Zinalfat, Krem kojąco-regenerujący - używam go na noc, bardzo wydajny i bardzo dobrze działa na moją skórę - początkowo stosowałam go "asekuracyjnie", przy isotrexie, ale widzę, że bardzo ładnie usuwa wszelkie przebarwienia z mojej skóry.
Glov, rękawiczka do demakijażu - dostałam ją przy okazji ostatniego spotkania Vinted, dokładnie usuwa makijaż, dla mnie bardzo ciekawy produkt.

Ziaja, Mleczko do ciała do skóry bardzo suchej i podrażnionej - jeden z moich ulubionych balsamów, ma przyjemny, ale nienachalny zapach, szybciutko się wchłania i doskonale nawilża.
Kallos, Regenerujący krem do rąk - bardzo lekka konsystencja, w sam raz na lato.
Green Pharmacy, Peeling cukrowo-solny z masłem shea i zieloną kawą - ma dziwny zapach, ale do wytrzymania ;) Bardzo fajnie złuszcza skórę, dla mnie jest bardzo dobry, ponieważ preferuję gruboziarniste peelingi.
AA Ciało wrażliwe, Odżywczo-wygładzający krem do stóp, herbaciana róża - wolę wersję "głębia oceanu", ale i ten krem doskonale nawilża, stosując go systematycznie nie mam absolutnie żadnego problemu z twardą skórą na piętach.

Garnier Ultra Doux, Szampon z cytryną i białą glinką - szampon jak szampon - myje dobrze, ładnie pachnie, chociaż mam wrażenie, że dość trudno zmywa się z moich włosów.
Kallos, Maska do włosów vanilla - stosuję ją raz w tygodniu, nakładam na pół godziny na włosy przed ich myciem. Ma obłędny zapach!
Garnier Ultra Doux, Odżywka z olejkiem z awokado i masłem karite - czyli odżywa "idealna dla wszystkich" ;) Dla mnie okej, ładnie pachnie, chociaż jej zapach na włosach nie utrzymuje się długo. Stosuję ją po każdym myciu.
Cece od Sweden, Jedwab do włosów - bardzo fajny produkt, włosy po nim są miękkie i błyszczące, bardzo wygodna aplikacja!
Mila, Olejek arganowy - stosuję do na końcówki moich włosów i widzę poprawę - moje włosy nie rozdwajają się już tak bardzo :)

22.07.2014

Do you hear me

Na youtube krąży ten tag już od jakiegoś czasu, postanowiłam więc i ja go wykorzystać i podzielić się z Wami moimi wskazówkami. Może coś przypadnie Wam do serca?

1. Makijaż
Mistrzem makijażu to ja nie jestem, specjalnie też ten temat mnie nie interesuje, ale wiem, co mnie szalenie irytuje - szminka nałożona na spierzchnięte wargi. Wygląda to koszmarnie. Dlatego proszę, pamiętajcie o regularnym nawilżaniu ust i peelingu, może być zrobiony najzwyklejszą szczoteczką do zębów. I od razu makijaż wygląda 10 razy lepiej ;)

2. Pielęgnacja
Masz suchą skórę twarzy, jak ja? Ona też potrzebuje złuszczania, ale zrezygnuj z tradycyjnego gruboziarnistego peelingu. Rewelacyjnie za to sprawdza się peeling enzymatyczny - nakłada się go jak maskę i po 10 minutach zmywa. U mnie działa doskonale!

3. Jedzenie
Planuj swój jadłospis z tygodniowym wyprzedzeniem. Zadbaj o każdy posiłek, żeby zawierał owoce, warzywa, jeśli lubisz - nie zapominaj także o czymś słodkim. Pamiętaj, żeby dania były w miarę możliwości szybkie i łatwe do przygotowania i przede wszystkim - smaczne. Zrób raz w tygodniu większe zakupy, wtedy będziesz mieć pewność, że w lodówce niczego nie zabraknie i dzięki temu unikniesz zamawiania pizzy albo jedzenia na mieście.

4. Organizacja czasu
Wykorzystuj nawet najdrobniejsze chwile na zrobienie czegoś, na co nigdy nie masz czasu lub po prostu jest to zbyt błahe, by planować to w codziennych obowiązkach, w efekcie więc ciągle o tym zapominasz. Ja na przykład, jadąc pociągiem czy tramwajem sprzątam w portfelu, planuję posty na kolejne tygodnie, jadłospis czy harmonogram nauki.
Osobny post na temat mojej organizacji czasu pojawił się tutaj.

5. Organizacja przestrzeni
Podziel swoją przestrzeń na strefy - część do odpoczynki i do pracy. Dbaj o to, by zawsze odkładać rzeczy na miejsce, żeby nie budzić się ze stosem notatek przy głowie lub, w drugą stronę - żeby nie musieć odgruzowywać swojego biurka przez pół godziny z niepotrzebnych szpargałów.

6. Kontakty międzyludzkie
Recepta jest prosta - bądź zawsze miła i uśmiechnięta. Ale równocześnie nie dawaj sobie innym wejść na głowę, bądź zdecydowana i umiej grzecznie powiedzieć "nie". To też jest sztuka!