
Chyba jestem domatorem. Uwielbiam felietony Macieja Stuhra dla "Zwierciadła". Moja szafa jest zdecydowanie za mała i ostatnio lubię kolor fioletowy. Bardzo tęskniłam za Ikeą, lubię tam bywać. Ale najbardziej lubię maleńkie galerie sztuki z ręcznie robioną biżuterią, torebkami, ubraniami i innymi bibelotami. Chciałabym mieć kiedyś takie miejsce. Och, i fajnie jest studiować na uczelni technicznej, będąc totalną humanistką. A teraz czas wrócić do mikrobiologii <3
I like being home. My wardrobe is too small and I like violet last time. I missed Ikea very much, I like this place too. But I like the most small art galleries, with hand-made jewellery, bags, clothes etc. I want to have shop like this in the future. And it's very nice to study at the university of technology when I'm a humanist. Antd now it's high time to come back to microbiology <3




świetna poducha z łosiem
OdpowiedzUsuń:)
poduszkę mi oddaj :D
OdpowiedzUsuńjaki łoś, haha :D
OdpowiedzUsuńmaciej stuhr w zwierciadle jest mistrzem!
OdpowiedzUsuńklimatyczne zdjęcia, bije z nich prostota, ale i wielki urok!
pozdr. AL / Alice! wake up!
Cute rudolph pillow !
OdpowiedzUsuńwww.coffeecreamandthecaffeine.blogspot.com
Fajny łoś super ktoś leży na Twojej poduszce:)
OdpowiedzUsuńOsobiście nie wierzę, że człowiek może być tylko humanistą albo tylko ścisłowcem albo tylko artystą. Myślę, że każdy jest kombinacją, ale każdy w innych proporcjach...
świetna podusia!
OdpowiedzUsuńłaaaa, jaka cudna poduszka :)
OdpowiedzUsuńpoduszkę masz boską!
OdpowiedzUsuńaaa jaka świetna poducha !
OdpowiedzUsuńmoja szafa już się nie domyka, ale i tak uważam że brakuje mi ciuchów i nie mam się w co ubrać :D. a twoja podusia i pacynka są super :)
OdpowiedzUsuńŁoś i Anioł piękne, szafa za mała ;) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń