21.02.2012

I could never really live without you.


Chyba jestem domatorem. Uwielbiam felietony Macieja Stuhra dla "Zwierciadła". Moja szafa jest zdecydowanie za mała i ostatnio lubię kolor fioletowy. Bardzo tęskniłam za Ikeą, lubię tam bywać. Ale najbardziej lubię maleńkie galerie sztuki z ręcznie robioną biżuterią, torebkami, ubraniami i innymi bibelotami. Chciałabym mieć kiedyś takie miejsce. Och, i fajnie jest studiować na uczelni technicznej, będąc totalną humanistką. A teraz czas wrócić do mikrobiologii <3

I like being home. My wardrobe is too small and I like violet last time. I missed Ikea very much, I like this place too. But I like the most small art galleries, with hand-made jewellery, bags, clothes etc. I want to have shop like this in the future. And it's very nice to study at the university of technology when I'm a humanist. Antd now it's high time to come back to microbiology <3

12 komentarze:

  1. świetna poducha z łosiem
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. maciej stuhr w zwierciadle jest mistrzem!
    klimatyczne zdjęcia, bije z nich prostota, ale i wielki urok!

    pozdr. AL / Alice! wake up!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cute rudolph pillow !

    www.coffeecreamandthecaffeine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny łoś super ktoś leży na Twojej poduszce:)
    Osobiście nie wierzę, że człowiek może być tylko humanistą albo tylko ścisłowcem albo tylko artystą. Myślę, że każdy jest kombinacją, ale każdy w innych proporcjach...

    OdpowiedzUsuń
  5. łaaaa, jaka cudna poduszka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. aaa jaka świetna poducha !

    OdpowiedzUsuń
  7. moja szafa już się nie domyka, ale i tak uważam że brakuje mi ciuchów i nie mam się w co ubrać :D. a twoja podusia i pacynka są super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Łoś i Anioł piękne, szafa za mała ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!
Pytania? Formspring me!

NO SPAM, PLEASE.